fbpx

Zrób sobie prezent na Święta.

Życie pomimo planowania, układania grafików, ustalania priorytetów jest nieprzewidywalne, lubi zaskakiwać i nie zawsze jest to coś miłego. Ten rok, w którym trudno zaplanować urlopy, rodzinne celebracje urodzin, wyjazdy a nawet planowane przyjęcia do szpitala był pod tym względem szczególny.

Pandemia zaskoczyła nas- ludzi, zaskoczyła systemy opieki zdrowotnej na całym świecie, skonfrontowała z własnymi lękami, przekonaniami, wyobrażeniami. Nadal trwamy z tym co nam się wydaje słuszne i wytłumaczalne, roztrząsamy czy poddać się szczepieniom czy nie, czy wirus wyszedł z laboratorium czy z targu rybnego, czy warto nosić maseczkę i dlaczego wprowadzane są takie a nie inne obostrzenia sanitarne. Można się pogubić w tych wszystkich wyborach dokonywanych w głowie, by zrozumieć to co się dzieje.

A jednak przyszły Święta, jak co roku, z nieodwracalną systematycznością. Nie zważając, że w tym roku będą inne. Każde z tych podobnych, powielanych corocznie zupą grzybową i karpiem czy dylematami: co komu kupić, giną, zlewają się we wspomnieniach. Te, szczególne Święta niech nam będą inne. Tego sobie i Wam życzę 😊. Nie myślmy tylko o tym czego nam nie wolno, doceńmy to co jest!

Doceńmy to co jest, to co mamy, doceńmy, że żyjemy, że daliśmy radę przez ten cały rok (jestem przekonana, że właśnie tak było, tak jest), że przewartościowało się coś w nas, że mamy nową świadomość: bliskości, relacji, tego co ważne, nam osobiście dobre, wspierające, dające radość. Dokonywaliśmy wyborów, stale ich dokonujemy i niech nam służą, naszemu dobrostanowi, uśmiechowi, który w czas świąt pojawia się częściej niż zwykle, życzeniom zdrowia, świadomości jego kruchości, ale i w co chcę wierzyć odpowiedzialności za nie.

W tym roku nie miałam problemów z wyborem prezentów świątecznych, z tym by komuś naprawdę zrobić przyjemność, może lepiej się poznaliśmy przez ten spędzony w domach czas. Mam też większą świadomość własnych potrzeb i braków i nie boję się poprosić o ich spełnienie, powiedzieć. Nawet sama sobie zrobiłam prezent i ogromnie mnie to cieszy, to wcale nie jest próżne, puste, to było mi potrzebne. Wkrótce go odpakuję 😉.

Tobie też życzę byś o siebie zadbał, pomyślał przez chwilę o tym co tak naprawdę jest Ci ważne, potrzebne, czego pragniesz. Doceń się, sam siebie zauważ i obdaruj nie mniej niż swoich bliskich- uwagą, czułością, ciepłem.

Agata Plech, Przejrzyj Na Oczy

Podziel się z innymi 🙂

Udostępnij swoim znajomym :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *