fbpx

Czy można zapobiegać zaćmie?

O zaćmie ( katarakcie) słyszał chyba każdy. Jest bowiem chorobą powszechną, wydaje się nawet być w pewnym wieku nieunikniona. Jej rozpoznanie jest jednak dla wielu osób ogromnym stresem i źródłem niepokoju. To zrozumiałe, gdyż w jej przebiegu postępuje pogorszenie widzenia, aż do całkowitego zaniewidzenia włącznie. Jeśli zaćmy nie usunie się w momencie, gdy nie jest bardzo nasilona, to jej obecność powoduje znaczne pogorszenie jakości życia. Optymizmem napawa jednak fakt, że zaćmę leczy się z powodzeniem operacyjnie, a sam zabieg w niewielkim odsetku obarczony jest ryzykiem niepowodzeń.

Czy można jednak zapobiegać zaćmie? Jeśli tak – w jaki sposób ją powstrzymać?

Przyjrzyjmy się najpierw samej istocie choroby. Zaćma rozwija się w soczewce oka. Jest postępującym, nasilającym się zmętnieniem wynikającym ze zmiany struktury tworzących soczewkę białek. Białka przechodzą z form rozpuszczalnych, i co za tym idzie przezroczystych, w nierozpuszczalne. Podobny proces zachodzi w gotującym się białku kurzym, które staje się nieprzejrzyste. Nie sposób widzieć wyraźnie przez ścięte białko. Za tym procesem stoi przede wszystkim zmiana składu biochemicznego soczewki, jak i jej uszkodzenie przez promieniowanie świetlne.

Od wielu lat badane są przyczyny choroby. Wiemy już, że na rozwój zaćmy wpływają inne choroby oczu, jaskra, odwarstwienie siatkówki czy nowotwory. Mają na nią również wpływ współistniejące stany zapalne oraz choroby ogólnoustrojowe, takie jak: cukrzyca, alergia, galaktozemia i choroby tarczycy. Stwierdzono, że jej powstanie przyspieszone jest przez promieniowanie jonizujące oraz ultrafioletowe i to zarówno pochodzące ze słońca, jak i z komputerów i ekranów. Potwierdzono również, że wiele powszechnie stosowanych leków sprzyja rozwojowi zaćmy. Są nimi kortykosteroidy, leki antykoncepcyjne, antydepresanty, statyny stosowane w miażdżycy i niektóre antybiotyki. Kolejną grupą substancji przyspieszających rozwój zmętnienia soczewki są metale ciężkie.

Badania biochemiczne wykazały duże różnice w składzie między oczami zdrowymi i tymi dotkniętymi chorobą. W zdrowym oku poziom witaminy C jest 30–50 razy wyższy niż we krwi, zaś poziom glutationu i cynku 10 razy wyższy. W oczach z zaćmą poziom tych związków jest znikomy. Niedobór dotyczy również innych przeciwutleniaczy, mianowicie witamin A i E, karotenoidów, bioflawonoidów, niektórych kwasów organicznych i aminokwasów. Ma to ogromne znaczenie w rozwoju zaćmy.

Czym więc są i jaką funkcję pełnią przeciwutleniacze? Przeciwutleniacze to naturalne substancje, których zadaniem jest chronić oczy i cały organizm przed wpływem nadmiernej ilości tzw. wolnych rodników tlenowych. One to bowiem odpowiedzialne są za występowanie licznych chorób degeneracyjnych, miażdżycy, raka, ale i  zaćmy oraz zwyrodnienia siatkówki związanego z wiekiem.

Wolne rodniki tlenowe są to tak zwane niesparowane atomy tlenu, z brakującą liczbą elektronów na swojej orbicie. W niewielkim odsetku (ok. 5%) powstają w procesie przetwarzania tlenu w każdym organizmie. Taki atom nie jest w stanie równowagi i poszukuje brakującego elektronu, zabierając go, kradnąc niejako, z okolicznych cząsteczek, np. tlenu, ale też i białka. Uszkadza przez to błony komórkowe i ich DNA, przyspieszając śmierć komórek. Procesy powstawania wolnych rodników tlenowych przyspieszają: palenie papierosów, stres, długotrwałe opalanie się, wędzone czy smażone pożywienie oraz zanieczyszczone środowisko. Jedynym sposobem na ich zneutralizowanie i ograniczenie ich zgubnego wpływu na organizm ma równowaga między nimi a tzw. antyoksydantami, które je neutralizują.

Ochrona przed zaćmą starczą, wczesnym jej wystąpieniem oraz szybkością narastania jest możliwa właśnie poprzez użycie przeciwulteniaczy (antyoksydantów).

Zasady profilaktyki są następujące:

– zmień tryb życia na prozdrowotny, z wyrzeczeniem się palenia tytoniu, ograniczeniem ilości spożywanego alkoholu, częstego picia mocnej herbaty i kawy, unikaniem stresu i zachowaniem umiarkowanej, codziennej aktywności fizycznej,

– regularnie kontroluj stan swoich oczu u okulisty,

chroń oczy przed promieniowaniem UV przez zakładanie okularów przeciwsłonecznych z filtrem,

zmień dietę na tę zgodną z zasadami zdrowego żywienia.  Nie zapomnij o włączeniu do swej diety ziaren zbóż, roślin strączkowych, warzyw, owoców, białka – pod postacią jajek, chudego mięsa (cielęcina, drób) oraz ryb. Spożycie tłuszczu ogranicz w taki sposób, by stanowiły one 15-25%  dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Pamiętaj także, że najzdrowsze w tej grupie są nienasycone kwasy tłuszczowe. Jedz warzywa, zwłaszcza te zielone i żółte (zawierają chlorofil i karotenoidy), owoce jagodowe, jabłka, a zwłaszcza cytrusy. Pij dobrej jakości wodę, soki oraz koktajle owocowe i warzywne. Unikaj białego pieczywa, cukru, mąki, śmietany, tłustych smażonych mięs,  przetworzonych wędlin, ciast i wypieków na tłuszczach nasyconych oraz innych produktów fabrycznie przetworzonych, takich jak margaryna czy frytki. To również zasady zdrowej diety,

schudnij – badania Harwardzkiej Szkoły Zdrowia dowodzą, że osoby otyłe, u których BMI jest wyższy niż 30 są trzykrotnie bardziej narażone na ryzyko wystąpienia zaćmy,

– pamiętając o roli przeciwutleniaczy, a zwłaszcza witaminy C w rozwoju zaćmy, pomyśl o jej dostarczaniu organizmowi. Najlepiej w sposób naturalny, jedząc cytrusy, pomidory, kapustę kiszoną, truskawki, kiwi, czarną porzeczkę czy zielone warzywa. Możesz także suplementować witaminę C w przypadku jej niedoboru nawet do 2000 mg dziennie,

– spożywaj luteinę i zeaksantynę. Są to naturalne antyoksydanty występujące m.in. w zielonych warzywach, kukurydzy i jajkach. Są one niezbędne również do ochrony siatkówki oka przed promieniowaniem słonecznym,

– skonsultuj z lekarzem rodzinnym przyjmowane leki i ich ewentualny wpływ na rozwój zaćmy. Zapytaj o mniej szkodliwe alternatywy.

 

Chcesz dowiedzieć się więcej- zerknij do książki „Przejrzyj Na Oczy”

 

Agata Plech, Przejrzyj Na Oczy

 

Udostępnij swoim znajomym :)

2 komentarzy “Czy można zapobiegać zaćmie?

  • Bardzo interesujący temat. Na pewno przez ścięte białko źle się patrzy na otaczający świat. Wskazówki cenne, nie potrzebne są jakieś niestworzone rzeczy, a naprawdę bez narządu wzroku ciężko się żyje. Dbajmy więc o oczy – badajmy się !!!

Odpowiedz Andrzej Anuluj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *