Nosić, czy nie nosić? Oto jest pytanie!

Zastanawiacie się może czy warto nosić maseczki na nos i usta gdy wychodzimy poza własny dom? Jest przecież tyle sprzecznych informacji. A skoro tak, to czy rękawiczki też zakładać?

W zalecaniach Światowej Organizacji Zdrowia w chwili obecnej zaleca się stosowanie maseczek ochronnych w 3 sytuacjach:

1. Jeśli jesteś pracownikiem służby zdrowia i przebywasz w pobliżu pacjentów zarażonych COVID-19.

2. Jeśli, nic Ci nie dolega, ale zajmujesz się osobą z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.

3. Jeśli, masz kaszel lub kichasz

I tyle. Skąd więc wątpliwości?

Może dlatego, że obserwuję zachowania ekspertów w tej kwestii, czyli np. chińskich lekarzy, którzy przylatując do Europy na konsultacje w sprawie koronawirusa wszyscy stale używali masek. Co do zaleceń w innych krajach, np. w Czechach, tam jest obowiązek zakładania maseczek każdorazowo przy opuszczaniu własnego domu. Mam też niestety dużą wątpliwość co do tego, czy wiemy kto wokół nas jest zakażony. Ponad 80% zakażonych jest przecież skąpo lub bezobjawowa. A tak mało testów ciągle jeszcze jest wykonywanych ☹

Osobiście zalecam używanie maseczek ochronnych każdorazowo gdy opuszczamy nasz dom!

Tak, wiem, że wirus jest mały i maseczki nie chronią przed jego przenikaniem, gdyż mają większe pory w swojej strukturze. Jeśli jednak wirus natrafi na przeszkodę ( maseczkę) przy wyjściu z ust/nosa osoby zarażającej, a następnie będzie musiał „przebić” się przez maseczkę osoby zdrowej i ją zakazić, to ryzyko spada znacznie!!! Przy takim podejściu każda osłona ust i nosa spełnia te funkcje, nawet taka zrobiona ze zwiniętej chustki czy szala. Ważne jest jednak by tę osłonę odpowiednio ściągać, to znaczy tak by zewnętrzną powierzchnią nie dotykać skóry twarzy, nosa, oczu, a także prać w wysokiej temperaturze po każdorazowym użyciu. Nie miej ważne jest także by powstrzymać się od dotykania twarzy, nosa, maski i przenoszenia ewentualnych patogenów. 

Co w takim razie z rękawiczkami?

Rękawiczki to też ochrona i jeśli nie mamy pewności kto przed nami dotykał przedmiotów, które bierzemy do ręki, to lepiej załóżmy rękawiczki, np. w sklepie do którego wchodzimy czy w autobusie. A po takim kontakcie po prostu je wyrzućmy.

Od ilości patogenu czyli w tym przypadku koronawirusa, który zetknie się z naszym organizmem zależeć będzie czy się zakazimy. Zróbmy więc wszystko, by to ryzyko było jak najmniejsze.

Udostępnij swoim znajomym :)