Czego to mamie w ciąży nie wolno…

Dawno już zapomniałam jak to było gdy byłam ciężarna. Pamiętam jednak, że zetknęłam się wtedy z przesądami jakie będzie dziecko, jeśli zachowam się tak lub inaczej. Ostatnio, w czasie wizyty lekarskiej usłyszałam o jeszcze jednym, okulistycznym zabobonie, dlatego też się tym dzielę.

Czemu przesądy?

W czasach , gdy dostęp do wiedzy był ograniczony, gdy w społecznościach prostych, wiejskich, porządkowano świat przez obserwację i wyciąganie wniosków, część z tych wniosków była niesprawdzona, przesadzona i nadużyta. Tak też było z zabobonami, przesądami dotyczącymi tego co się stanie z dzieckiem, jeśli kobieta ciężarna będzie coś robiła lub czegoś nie robiła. W świadomości (niektórych) naszych babć ciągle jeszcze pobrzmiewa ta „wiedza”.

Najczęstszymi przesądami/zabobonami dotyczącymi ciąży są:

– jeśli kobieta w ciąży wygląda pięknie- urodzi chłopca, jeśli nie najlepiej- dziewczynkę

– jeśli brzuch jest okrągły- dziewczynka, jeśli spiczasty- chłopiec

– jeśli kobieta w ciąży nosi łańcuszek, korale, apaszkę- dziecko będzie okręcone pępowiną ( a to ciekawe, czyli właściwie… kobieta powinna stale nago pływać w wodzie?)

– jeśli przestraszy się czegoś, albo oparzy i dotknie wtedy brzucha, to dziecko będzie miało znamię w tym miejscu ( ciekawa teoria, bez komentarza)

– w ciąży nie należy obcinać ani farbować włosów, bo… dziecko będzie miało „krótki rozum”

No i – dla mnie zasłyszany ostatnio okulistyczny HIT. 

Biednej mamie dziecka z niedrożnymi drogami łzowymi, próbowano wmówić, że to dlatego, że w ciąży malowała oczy !!!

Cóż, szukanie winnych wkoło jest chyba naszą ( ogromnie obciążającą i przykrą) narodową cechą ☹ . Ale żeby w XXI wieku?

No to napiszę dlaczego rozwija się niedrożność dróg łzowych, bo nie ma związku z … malowaniem oczu przez przyszłą mamę.

Niedrożność dróg łzowych po urodzeniu dotyczy około 5% niemowląt, w 1/3 występuje obustronnie. Polega ona na utrudnionym, czasem niemożliwym przepływie łez przez cienkie kanaliki, a następnie przez przewód nosowo-łzowy uchodzący do nosa. Dzieje się tak dlatego, że drogi łzowe w tym okresie są niezwykle cienkie, szczelinowate, a ujście przewodu zamknięte od strony nosa przez fałd błony śluzowej ( który w naturalny najczęściej sposób pęka po urodzeniu). Dziecko z niedrożnymi drogami łzowymi ma stale „zapłakane”, mokre oczy. Jeśli układ odpływu łez do nosa nie działa, to stanowi jednocześnie świetne miejsce dla rozwoju bakterii, a to skutkuje przewlekłym ropieniem oczu czyli zapaleniem spojówek.

Jak sobie radzić z niedrożnością dróg łzowych?

Po pierwsze zobacz jak wygląda układ łzowy i zacznij go masować. Masaż to przesuwanie palcami wzdłuż bocznej ściany nosa poczynając od kącików oczu, dość mocne, takie by wywrzeć ciśnienie w kanalikach i przewodzie nosowo-łzowym. Ciśnienie to ma spowodować pęknięcie fałdu błony śluzowej w nosie i odblokowanie odpływu. Wykonuj taki masaż kilka razy dziennie, najlepiej po każdym karmieniu dziecka, kilkanaście- 20 razy przesuwając palce w dół. Jeśli po kilku dniach oczy nadal ropieją- udaj się po pomoc do okulisty.

Samo dawanie kropli z antybiotykiem, co jest częste w naszym systemie opieki, bez masażu dróg łzowych- nie działa, bo nie usuwamy przyczyny. 

You may also like...