Dieta bez diety

Idealne byłoby nie być na diecie, ale mieć jej efekty. Dokładniej – zależałoby nam by powodowała spadek masy ciała. Większość z nas marzy o tym by być szczuplejszym. Nie każdy sięga po to marzenie. Dlaczego? Wiadomym jest, że to boli…

Bolesnym jest dla nas rezygnacja z ulubionych rzeczy – czasem słodyczy, czasami słonych przekąsek, ale często również słodkich napojów i alkoholu. Dodatkowo, żeby rezultaty były nie tylko systematyczne, a widoczne należy wystrzegać się tłustych rzeczy lub tych zawierających spore ilości cukrów prostych. Lista wyrzeczeń oraz zakazanych rzeczy może być naprawdę długa… Niemalże każdy z nas jest w stanie wymienić takie, które nie będą sprzyjać szczupłej sylwetce, a wręcz będą powodować przybieranie na wadze.

Czy jednak zawsze tak być musi? Czy zawsze musimy odczuwać poczucie straty? Czy zawsze powinnismy rezygnować z rzeczy, które lubimy? Poczucie straty jest tym większe im mniej zyskujemy. Skupianie się na tym co dla nas niedostępne, nie powoduje, że chce nam się więcej i bardziej. Ważnym jest by skupiać się na tym co zyskujemy oraz co jest mile widziane w naszej „nowiej diecie”.

Nie wiesz co to być może? Pewnie jesteś w stanie sobie wyobrazić. Jestem jednak przekonana, że nie wiesz co miałbyś z tego zrobić i jak to możliwe by dieta dzięki temu była smaczna, urozmaicona i taka, którą chce się kontynuować… Jest to jednak możliwe, najlepiej byłoby poprosić o taką dietetyka. Ten ma szereg metod i pomysłów, które powodują, że dieta nie jest nudna!

Świadome odżywienie jest najlepszym sposobem by zyskać oczekiwane efekty. Dlaczego więc w redukcji masy ciała maja pomagać nam konkretne diety i do tego pasujące jadłospisy?

Dlatego, że umożliwiają zastosowanie tych wszystkich często znanych  nam zaleceń oraz zasad zbilansowanej diety. To nie jest tak, że diety przygotowane przez dietetyka są jakieś rewolucyjne, konkretne, że zawierają w sobie jakieś wyjątkowe smaki, produkty itp. – składają się one ze zwyczajnych posiłków, które składają się z normalnych rzeczy (produktów dostępnych w każdym znanym nam sklepie, supermarkecie). Jednak co one powodują?

Zazwyczaj dostarczają o wiele wartości odżywczych , dzięki czemu pobudzają nasz metabolizm i uruchamiają procesy, które powodują utratę tego co niepotrzebne, budowanie tego co wskazane (mięśni).

Co jeszcze? Czemu potrafią być takie wyjątkowe? Wpływają one na nasz system kontroli. Łatwiej jest się trzymać czegoś, co jest na papierze. Nie bez powodu cele roczne, miesięczne i tygodniowe spisujemy w jakiejś tabeli, na papierze. Jak się to mówi – nie spisane, nie istnieje! Dietetyka zadaniem jest więc zrobić to za Ciebie. Jeśli jest całkiem dobry – idealnie dobierze posiłki pod Twoje możliwości (czasowe, organizacyjne itp.) oraz preferencje.

Zachęcam więc do myślenia o programach żywieniowych nie w kategoriach diety, zwłaszcza tej rygorystycznej, jak o sposobie żywienia, którego będziecie się uczyć. Jadłospis ma tylko na celu umożliwić wprowadzić Ci zmiany. Celem takiego jest wprowadzenie Ciebie w świat produktów i posiłków lekkich, zdrowych, smacznych. To jest możliwe, należałoby tylko komuś zawierzyć 😉

Czy przekonałam Cię do myślenia inaczej? Myślę, ze potwierdzeniem tego powinien być fakt, że w większości przypadków, zastosowanie się do zaleceń w 80 % przynosi bardzo dobre rezultaty. Już w 50% wykonane „zadania” dają dobre rezultaty! Wtedy można powiedzieć o metodzie kaizen – metodzie małych kroków. Ta mimo wszystko skuteczna, stała się domeną Toyoty. Chcesz wiedzieć na jej temat więcej? Być może napiszę o tym następnym razem.

Mam dla Ciebie zadanie na ten tydzień. Zastanów się czy masz jakieś obiekcje do stosowania diety. Jeśli tak (ja również miałam, bo takich nie stosowałam!), zrób sobie mały challange. Pomyśl, że jeśli chcesz schudnąć to musisz coś w sobie zmienić. Zacznij od głowy, później wdróż wszystko inne…

Głowa, Twój sposób myślenia,  jest najważniejszym motorem każdej jednej zmiany. Pozwól sobie wpierw zmienić myślenie o diecie. Zacznij myśleć o niej, o odchudzaniu czy pracy nad swoim zdrowiem czy samopoczuciem w kontekście zupełnie innym – jako o zmianie sposobu żywienia, nie jak o żadnej restrykcyjnej diecie!

Justyna Cieślica Dobry Dietetyk

Udostępnij swoim znajomym :)