Co robią ludzie, gdy się stresują?

Od miesięcy masz zaległości w pracy, a przecież zapracowujesz się strasznie. Zamartwiasz się o swój stan zdrowia, bo wyczułaś w piersi guzek. Twój partner postawił ci ultimatum, bo… To tylko niektóre przyczyny stresu. Bo przecież są ich tysiące. Stresu, który potrafi gnieść cię w brzuchu, przygarbić plecy, zachmurzyć myśli, który, gdy trwa, sprawia, że życie staje się niezwykle ciężkie, a i mogą pojawić się dolegliwości w twoim ciele.

Co z nim robisz? Czy robisz coś co Ci służy? Tobie i twojemu zdrowiu? Dziś nie będzie optymistycznie, dziś rozbierzemy na czynniki pierwsze to, co zdrowe nie jest.

Wielu ludzi ignoruje stres, zaprzecza, udaje, że nie ma problemu, że wszystko jest w porządku. Wielu szuka wytłumaczenia na to, że np. przesiaduje w pracy o wiele godzin za długo. Wielu racjonalizuje, że to przecież tylko taka sytuacja i przecież zaraz wszystko minie. Wielu nie nazywa problemu i nie szuka rozwiązania ani wsparcia. Taka postawa nie przynosi jednak ulgi, nie sprawia, że stres się zmniejsza, a tylko, że chowa się na chwilę zamieciony pod dywan.

>> Trwa konkurs! Do wygrania nasza wyjątkowa książka o profilaktyce zdrowia oczu, ale też dla całego organizmu!

W momentach kryzysu, stresu czy dyskomfortu czujemy się źle, szukamy ulgi. Najczęściej jednak źródła tej ulgi leżą w substancjach, które rozluźnią jedynie na chwilę. Pijemy kawę, by zechciało się żyć i być aktywnym. Zapalamy papierosa, bo przecież potrzebna nam jest chwila przerwy. Łykamy proszki uspokajające i na chwilę wydaje się, że jest lepiej. Wieczorami popijamy alkohol. Sięgamy po snikersa, tak jak w reklamie namawiającej do tego, by znów być sobą. Czy jesteśmy sobą? Czy nakręcamy się lub spowalniamy w jakimś pokrętnym celu? Celu, który nie tylko nie rozwiązuje problemu, a odwrotnie wywołuje kolejny, zdrowotny. Problem z uzależnieniem, otyłością, trudnością w oddychaniu.

Substancje dające nadzieję na uwolnienie od stresu są paradoksalnie jego powodem. Nikotyna powoduje choroby serca, płuc, przyczynia się do raka. Alkohol wywołuje marskość wątroby, choroby układu nerwowego i serca. Narkotyki mogą wywołać arytmię, być powodem schizofrenii czy depresji.

Stop! To nie jest dobra droga. Ani zaprzeczanie stresowi ani fałszywe uwalnianie się od niego nie prowadzą do zdrowia. A co prowadzi? O tym w kolejnej części…

>> A już teraz możesz wygrać! Trwa konkurs! Do wygrania nasza wyjątkowa książka o profilaktyce zdrowia oczu, ale też dla całego organizmu!

Udostępnij! Powiedz znajomym, że to ważne!

Może Cię również zainteresować...